wtorek, 16 lutego 2016

Tort od cioci Krysi


- Mareczku kawałek torcika dla ciebie!
- Nie, dziękuję nie jadam tortów - mówię widząc ogromny tort z masą masłową pełną aromatów cukierniczych posypany wszystkim co się dało
- ale to moje urodziny proszę nie rób mi przykrości! - i ląduje przede mną spory kawałek tortu, tak spory że spokojnie mógłbym w nim schować puszkę Pepsi.

sobota, 13 lutego 2016

Jak myślisz tak masz...


Czasami kiedy lecą dni wszystko jest na nie. Jadę autem - akurat przede mną czerwone światło. Jadę dalej - gaśnie lampa. Wsiadam do auta nie odpala. Wtedy żona mówi mi "jak myślisz tak masz" - moja odpowiedź jest oczywista: "idź mi precz z tymi sloganami wprost z podręcznika akwizytora." Ale potem okazuje się, że tak jest. Nasze obawy są podświadome i przyciągamy nimi niefajne rzeczy. Receptą na szybkie wyjście z tego błędnego koła staje się dla mnie tekst "Przypadek Stefana" . Polecam wam na sobotni wieczór dla humoru.

wtorek, 9 lutego 2016

Mega Wielki Post


Wielkość postu zależy od ilości znaków - wielki post. Wielkość posta zależy też od tego o czym jest - wiele wnosi w życie człowieka - Wielki Post.

No cóż nie będę was kłamał, że ten post jest o postach skoro jest o poście. Zbliża się 40 dniowy okres wytrwałości. Jedni mówią, że to czas postu inni, że głupota. Ja mówię "Pomidor". Tak wiem, że pewnie czytasz  to i cofasz się w myślach o co chodzi z tym pomidorem, ale to tylko rozpraszacz twojej uwagi.

wtorek, 2 lutego 2016

W głowie się nie mieści

Czekaliście pewnie na mega wpis o tym jak wyjść z uzależniania od hazardu albo coś innego. A tutaj koleś poleca wam bajkę. Nie no żenada. Mój syn bardzo chciał obejrzeć, w głowie się nie mieści. Ja byłem przeciwny bo zobaczyłem jakieś potworki na plakacie. Tu był błąd. W końcu pozwoliłem mu obejrzeć wymarzoną bajkę. Bardzo rzadko pozwalam mu oglądać filmy/bajki jeśli nie wiem o czy jest. Tu pozostawiłem go samego. W końcu to film o małej dziewczynce. Drugim powodem był fakt, że zawsze zasypiam na filmie w ciągu pierwszych 15 minut. Cóż syn obejrzał film (już ma prawie 9 lat) i wyraźnie zgasł. Myślałem, że w filmie coś strasznego się dzieje. Koszmary itd. Jednak uparcie twierdził, że "nie spoooko....."